Zdrowa Odnowa

czyli jak zadbać o siebie, jak się zdrowo odżywiać i skutecznie schudnąć

alergia u dzieci

Alergia na mleko u małych dzieci

| 6 komentarzy

Niestety, coraz więcej osób, zwłaszcza małych dzieci, nie może spożywać mleka krowiego. Najczęściej powodem jest alergia na białko mleka krowiego lub nietolerancją laktozy. W naszym przypadku, głównie moich dzieci, oba problemy wystąpiły jednocześnie. Ponieważ dieta małych dzieci opiera się głównie na mleku modyfikowanym dlatego też początkowo nie jest to dużym problemem. Wystarczy zastąpić mleko modyfikowane Nutramigenem lub Bebilonem Pepti. Problem zaczyna się, gdy dzieci nie chcą takiego mleka pić ze względu na nieprzyjemny zapach i smak (zwłaszcza Nutramigen).

Bebilon jest smaczniejszy jednak częściej powoduje reakcje alergiczną (choć nie jest to regułą, o czym sami przekonaliśmy się).

Mój starszy syn potrzebował dużo czasu zanim zaakceptował smak Nutamigenu. Ponieważ Beblon Pepti wywoływał u niego reakcję alergiczną nie było innej możliwości, jak tylko przekonać go do Nutramigenu. Początkowo mieszłam go ze swoim pokarmem lub z Bebilonem. Po pewnym czasie, gdy zaakceptował ten smak, dla mnie nie do polubienia, nie chciał niczego innego pić :) Wiem, że zdarza się to nie tak rzadko. Sielanka jednak nie trwała długo, bo po wprowadzeniu Nutramigenu 2 okazało się, że to mleko nie może być dłużej podawane. Wróciliśmy do bebilonu i podawaliśmy go długo.

Wprowadzanie nowych produktów u dzieci z alergią

Oczywiście produkty mleczne to nie tylko mleko. Dla osób ze zdiagnozowaną alergią na białko mleka krowiego jest to duże utrudnienie w doborze składników pożywienia. Przy bardzo silnej alergii nawet niewielka ilość białka może dawać silne objawy, a ślad białka mleka może być prawie we wszystkim.

Ponieważ konsultowaliśmy się z różnymi lekarzami poznaliśmy różne teorie dotyczące żywienia dzieci alergicznych. Jedni twierdzili, że trzeba podawać wszystko, nie patrząc na objawy; inni, że poszczególne produkty należy wprowadzać bardzo ostrożnie i wycofywać po zaobserwowaniu jakichkolwiek objawów.

My wybraliśmy opcję pośrednią. Wprowadzaliśmy różne pokarmy w minimalnych ilościach, trochę na zasadzie szczepionki :) lub zwiększaliśmy ilość podawanego produktu, jeżeli nie było reakcji. Jeżeli reakcja była wyraźna wycofywaliśmy dany produkt na 3 miesiące. Po przerwie powtarzaliśmy próbę.

W momencie, gdy wydawało nam się, że syn wyrósł z alergii pokarmowej, okazało się po badaniu Aparatem Mora, że mleko krowie nadal mu nie służy. Wynik diagnozy wskazywały na to, że mleko nasila u niego infekcje układu oddechowego i ważne jest, aby z mleka krowiego zrezygnować, nawet w formie Bebilonu pepti.

Tutaj zaczęła się nasza droga poszukiwania preparatów zastępujących mleko krowie.

Czym zastąpić mleko?

Ponieważ mleko kozie, które podawaliśmy już wcześniej, również nie było zalecane dla naszego dziecka, spróbowaliśmy mleka, a właściwie napoju ryżowego. Niestety kupiony przez nas napój mleczny w kartonie okazał się bardzo słodki, a ponieważ nasze dzieci mają problem z trawieniem cukrów, również laktozy, dlatego wiedzieliśmy, że nie jest to dla nas dobry wybór.

W Internecie jest wiele przepisów na samodzielne przygotowanie mleka z ryżu, owsa i innych zbóż. Mimo zgromadzenia dużego zbioru różnych przepisów nie zmobilizowałam się, aby je wypróbować, jednak podam je w następnym poście dla zainteresowanych tym tematem osób.

Wybawieniem dla nas okazało się Allegro, gdzie znajduje się duży wybór napojów zastępujących mleko. Napoje te przygotowujemy rozpuszczając proszek. Do tej pory wypróbowaliśmy napój ryżowy, kukurydziany, kokosowy, gryczany i owsiany. Jeśli chodzi o podawanie mleka przez smoczek to najlepiej sprawdza się mleko kukurydziane i kokosowe. Mleko ryżowe jest dobre w smaku, jednak ze względu na niewielkie włókna zatyka smoczek. Mleko owsiane, wykorzystywane przeze mnie do owsianki, miało konsystencję zawiesiny, podobnej do rozpuszczonej mąki, dlatego podawałam je po odstaniu się.

Warto pamiętać, że napoje (tzw. mleka) przygotowywane z nasion m.in. z ryżu nie maja takiego samego składu jak mleko krowie. Praktycznie nie zawierają białka, ale również wapnia i innych pierwiastków i witamin. Ich głównym składnikiem oprócz wody są węglowodany i trochę tłuszczów.  Napoje sprzedawane w kartonach często mają dodatek wapnia i witamin, lecz nie każdy decyduje się na ich zakup z różnych względów. W związku z tym należy skonsultować się z lekarzem, który indywidualnie dobierze produkty lub suplementy diety, aby nie doprowadzić do braków ważnych składników odżywczych w diecie dziecka.

Warto również pamiętać, że mleko ryżowe może zawierać w sobie arsen, dlatego nie jest zalecane dla dzieci do 5-go roku życia.

Zapraszam do przeczytania innych artykułów na temat diagnozy aparatem Mora oraz moich doświadczeń przy diagnozowaniu u dziecka różnego rodzaju alergii.

zdjęcie ze strony Flickr.com

>

komantzry

  1. alergia na mleko niestety zdarza sie w dzisiejszych czasach coraz czesciej, zastanawiam sie czy to, ze mleko nie jest juz jak kiedys tez ma na to wplyw? pocieszajace jest jednak to, ze im wczesniej zostanie zdiagnozowana, tym szansa na wyleczenie jest wieksza, warto wiec dokladnie wiedziec czym sie ona objawia i obserwowac dzeicko, tutaj podsylam link z opisem objawow alergii: http://www.latopic.pl/Alergia-pokarmowa/Skaza-bialkowa-u-dzieci-i-niemowlat-objawy-skazy-bialkowej

    • Na pewno mleko, które kupujemy w sklepie nie jest takie, jak tzw. „prosto od krowy”, a mleko UHT to już w ogóle coś, co trudno nazwać mlekiem, bo nie można z niego zrobić kwaśnego mleka, a tym samym sera. A przyczyny coraz częstszych alergii i nietolerancji jest dużo. Trudno powiedzieć co ma największe znaczenie.
      Dla mnie bardzo odkrywcze było to, co powiedziała pani, która przeprowadziła u mojego syna badanie aparatem Mora. Powiedziała, że jeżeli mój syn ma nietolerancję na białko mleka krowiego, gluten i kakao, to znaczy, że ja też to mam, bo jeżeli u matki jest jakaś nietolerancja, nawet jeżeli nie daje silnych objawów, to uszkadza się DNA i dlatego takie problemy, nawet silniejsze, są u dziecka.

  2. Oczywiscie, ze sklad, a nawet sposob przygotowania dzisiejszego ‚mleka’ ma wplyw. Mianowicie dziecko, ktore nie jest juz karmione piersia nagle ma stycznosc z produktem mlekopodobnym, z czego rowniez moze wynikac nietolerancja, poniewaz takie mleko nie zawiera naturalnych kultur bakterii.

    • Ja osobiście nie zauważyłam negatywnych skutków zmiany mojego mleka na „produkt mlekopodobny”. Zauważyłam natomiast zmianę na plus, bo dzieci były spokojniejsze, skończyły się bóle brzucha; spienione, „strzelające” kupy; ogromne wzdęcia i wszystko co się z tym łączy.
      Oczywiście takie „mleko” nigdy nie zastąpi mleka matki, jednak w moim przypadku plusów było zdecydowanie więcej niż minusów.
      Dlatego nie podaje się mlek zastępczych, bo ktoś sobie tak pomyślał, lecz na wskazanie lekarza.

  3. Jak przestalam karmić piersią i wprowadziłam Zosi mleko modyfikowane mała dostała skazy białkowej. Pediatra polecił zmienić mleko i podawać jej przez trzy miesiące latopic. Po miesiącu podawani polakierowane, szorstkie policzki zrobiły się gładkie i delikatne. Po trzech miesiącach wróciliśmy do poprzedniego mleka, tym razem skaza nie dała o sobie znać, do tej pory mamy spokój, a to już ponad rok.

Dodaj komentarz