Mikstura oczyszczająca Józefa Słoneckiego – z mojego doświadczenia

Mikstura oczyszczająca Józefa Słoneckiego
5/5 - (2 votes)

Z książką Józefa Słoneckiego, w której opisuje działanie Mikstury oczyszczającej,  zetknęłam się po raz pierwszy zupełnie przypadkowo. Zaintrygował mnie jej tytuł, a właściwie jego druga część „Zdrowie na własne życzenie. Mikstura oczyszczająca przeciwko chorobom XXI-wieku”. Byłam ciekawa cóż to jest za cudowna mikstura. Gdy zaczęłam czytać okazało się, że w tej książce znajduje się dużo informacji o kandydozie, czyli nadmiernym przeroście grzyba Candida w organizmie, co już wcześniej u siebie podejrzewałam.

Książką byłam zachwycona. Wydawało mi się, że wreszcie uporządkowałam swoją wiedzę i mam idealny sposób, aby rozwiązać problemy zdrowotne. Zakupiłam wszystkie potrzebne składniki, ale wybrałam od razu olej z pestek winogron, ponieważ wydawało mi się, że mam problem tylko z jelitami.

Niestety na tym mój zapał się skończył. Olej wykorzystałam do sałatek :)

Po kilku latach znów wróciłam do tej książki i do przepisu na Miksturę oczyszczającą. Miałam już dwoje małych dzieci, u których występowały różne problemy zdrowotne. Według mojej wiedzy większość z nich, jeżeli nie wszystkie, były spowodowane grzybem Candida. Dlatego postanowiłam podawać tę miksturę także dzieciom, oczywiście w dużo mniejszych dawkach.

Miałam już za sobą, w przeszłości, kuracje aloesem z miąższem, ale ta mikstura wydawała mi się lepsza i chyba jest racja w tym, że w trakcie picia aloesu w większych dawkach organizm się do niego przyzwyczaja i już tak nie reaguje. Inaczej jest przy piciu mikstury, bo w niej jest aloes bardzo rozcieńczony i dodatkowo stosowany na zmianę z ekstraktem z pestek grejpfruta. Wcześniej też kupiłam ekstrakt z pestek grejpfruta, ale ani razu go nie zastosowałam. Niestety wytrwałość nie jest moją mocną stroną.

Tym razem udało mi się pić miksturę oczyszczającą z całą rodzinką. Dodatkowo jeszcze stosowałam zakraplanie nosa. Nie miałam silnych reakcji organizmu, ani żadnych nieprzyjemnych objawów. Nie obserwowałam ich też u dzieci, mój mąż też na nic się uskarżał. Może tak było dlatego, że stosowałam miksturę tak, jak jest proponowane w książce, czyli zaczynając od 1/4, a nawet 1/5 dawki stopniowo ją zwiększając. Po dwóch-trzech tygodniach zauważałam już zmianę na lepsze,  mimo tego, że nie doszłam jeszcze do pełnej dawki. Miałam więcej energii, uczucie lekkich nóg, wrażenie jaśniejszego myślenia.

Niestety przerwałam kurację, bo zgodnie z tym, co mówi pani Stefania Korżawska, owoce cytrusowe wychładzają organizm, a na tym mi nie zależało ze względu na porę roku. Obiecałam sobie, że do picia mikstury powrócę na wiosnę, ale niestety, o tym później zapomniałam :)

Wracając do tej książki po raz trzeci stwierdziłam, że nie będę już czekać na kolejną wiosnę :) tylko zacznę od razu. I tak się stało. Na razie pijemy razem z mężem po 1/4 dawki. Gdy młodsza córka skończy antybiotyk, to dołączą do nas dzieci. Oczywiście staramy się też zakraplać nos, ale z tym to różnie wychodzi.

Mam nadzieję, że tym razem wytrwamy dłużej, a może nawet na zawsze :)

Jeżeli chodzi o wersję książki, którą czytałam wiele lat temu, to teraz jest inne wydanie, rozszerzone, pt. „Zdrowie na własne życzenie. Tom I. Oczyszczanie” oraz jest wydany już tom II i III tej książki 

Zapraszam również do przeczytania innych artykułów na moim blogu na temat stosowania i efektów mikstury oczyszczającej , a także diagnozowania i leczenia kandydozy- przerostu grzyba Candida albicans

Możesz również polubić

14 komentarzy

  1. washtec polska

    Zdrowie jest najważniejsze. Gdy ciężko zachorujemy to nawet największe pieniądze nam nie pomogą.

  2. marian

    I jakie wnioski po dłuższym piciu mikstury?

    1. Agnieszka Kwiatkowska

      Muszę się przyznać bez bicia, że znowu odpuściłam. Niestety brakuje mi konsekwencji w działaniu. Muszę nad tym popracować :)
      Jednak nie zmieniam zdania na temat mikstury.

  3. inka

    czy ta mikstura bedzie pomocna przy grzybicy jelit-pewnie ja mam.Jest tyle cudownych specyfikow na ta grzybice,a ja nieiem od czego zaczac-czy od tej mikstury,czy od noni albo olejku oregano.Co robic?

    1. Agnieszka Kwiatkowska

      Jak najbardziej będzie ona pomocna, bo aloes czy wyciąg z pestek winogron ma działanie przeciwgrzybiczne, a pozostałe składniki uzupełnią jeszcze to działanie i wzmacniają je. Dodatkowo polecam zmianę diety, o której można poczytać w innych moich postach. Pozdrawiam

      1. inka

        Rozumiem,a mysli Pani z elepiej zcza od tego czy od olejku zoregano?diete staram sie trzymac bezcukrowa.TYlko niestety kanapki do pracy trzeba z czyms wziasc i raczje nie bedzie to pasta z fasoli:(Co do tego olejku zoregano slyszlaam z ejest on dobryy na gryzbice ale niewiem jak go stosowac,podobno wyjkalawai jelita a ja jestm po serii antybiotykow.

        1. Agnieszka Kwiatkowska

          Moja wiedza na temat olejku z oregano jest czysto teoretyczna. Niestety nie stosowałam go.

  4. jo

    jakie sa dawki dla dzieci?

    1. Agnieszka Kwiatkowska

      Odpowiednio mniejsze. Ja dawałam max. dawkę dla moich dzieci po 2,5 ml każdego składnika, a zaczynałam chyba od 1 ml każdego składnika.

  5. dorota d.

    Witam Panią. Jestem z mężem na kolejnej już drugiej butelce aloesu i oliwy z oliwek, rewelacja mixturka! pijemy co dziennie raniutko po przebudzeniu. Super sprawa. Jestem na etapie uwalniania się złogów cholesterolowych i oczywiście lepszym samopoczuciu, nie mam problemów gastrycznych na co cierpię od lat. Zapisałam sobie też tytuły książek od Pani ,które będę chciała przeczytać. dziękuję. Dorota D.

    1. Agnieszka Kwiatkowska

      Miło mi, że zainspirowałam Panią do pewnych pozytywnych zmian :) Po to właśnie jest mój blog. Pozdrawiam serdecznie :)

      1. Beata

        Witam.czy moze Pani napisac dokladnie proporcje tej mikstury co ile.czego bede bardzo wdzieczna

        1. Agnieszka Kwiatkowska

          Witam
          W innych wpisach na moim blogu są dodatkowe informacje. Proszę wejść na wpis z tego linku http://zdrowa-odnowa.pl/mikstura-oczyszczajaca-jozefa-sloneckiego-sposob-na-kandydoze-grzyb-candida/
          Pozdrawiam :)

  6. joannar

    witam czy moge prosic o pomoc? bo lekarze rozkaldaja rece oczywiscie. ok 4miesiace temu zachroowalam na zapalaenie pecherza, ktore objawialo sie jadynie czestomoczem, zadnym pieczeniem anic nic wiecej. zadne antybiotyki nie skutkowaly. dopiero po 2 miesiacach pomogl mi detox vision, ktory bralam w ilsoci 3×3. niestety gdy przeszlo dstawilam suplement..po 2 miesiacach niestety objawy wrocily.. tak jak wczesniej mam parcie w cewce moczowej oraz takie jakby mrowienie pod skora…na posladkach,lydkach..wynii moczu i posiewu czyste, natomiast w wymazie z cewki mcozowej wyszeedl candida albicans..wogole mamw razenie ze jestem bardzo zagrzybiona, mam wsyztskie objawy wymienione w artykule. niestety jestem zmuszona brac antybiotyk poniewaz dorobilam sie jeszce czyraka w miejscu intymnym.. moje pytanie brzmi: czy moje dolegliwosci moga wynikac z drozdzycy organizmu? czykuracja odgrzybaiajaca pomoze?prosze o pomoc.pozdrawiam
    Joanna

Leave a Reply