Zdrowa Odnowa

czyli jak zadbać o siebie, jak się zdrowo odżywiać i skutecznie schudnąć

woda strukturalna czy mineralna

Woda mineralna czy woda strukturowana?

| 8 komentarzy

Ogólnie wiadomo jest, że nasz organizm składa się w 70% z wody. Ponieważ stale ją wydalamy w różnych postaciach, dlatego musimy ją uzupełniać, aby zachować równowagę. Teorie, co do ilości wody, którą powinniśmy codziennie wypić, są różne, np. lekarz, u którego się leczyłam, na pytanie, czy nie powinnam pić więcej wody, reagował dość nerwowo, a jest to człowiek  wielkiego spokoju :), i mówił: A skąd pani wie, że pije za mało wody? Przecież woda jest we wszystkim, nawet w chlebie.” Dlatego tę kwestię na razie pominę, a skupię się na odpowiedzi na pytanie: jaka woda jest dla nas, dla naszego organizmu najlepsza. Nie jest bowiem obojętne, co pijemy.

Najczęściej korzystamy z wody, która jest dostępna w wodociągu. Niestety zawiera ona duże ilości soli wapnia i żelaza, które nie rozpuszczają się w naszym organizmie. Możemy je zauważyć jako osad w czajniku, w którym gotujemy wodę. Dodatkowo woda ta jest chlorowana. Chlor to gaz trujący, który gromadząc się w organizmie powoli go zatruwa. Gotowanie nie usuwa chloru. Najlepiej jest odstawić wodę przed gotowaniem na 2-3 godziny, aby chlor się ulotnił.

Gotując wodę niszczymy wiele szkodliwych substancji, ale również pozbywamy się w wody aktywnego tlenu, którego tak bardzo potrzebuje nasz organizm. Podczas gotowania woda staje się „martwa”, ponieważ zmienia swoją naturalną strukturę.

Woda mineralna

Przez ostatnie lata bardzo popularna stała się woda mineralna. W składzie wody mineralnej znajdują się różne sole i związki, których organizm ludzki nie potrafi przyswoić. Niektóre z nich zalegają w mięśniach i stawach powodując ich deformację. Wodę mineralną, a zwłaszcza wysoko mineralizowaną można pić przez określony czas, 2-4 tygodnie, a następnie należny zrobić przerwę na 3-4 miesiące. Wodę nisko mineralizowaną i nisko sodową można pić dłużej, jednak nie jest to dobre rozwiązanie na dłuższą metę.

Jaką więc wodę powinniśmy pić?

Strukturowana (strukturalna) woda – najkorzystniejsza dla zdrowia

Wode strukturowaną spotyka się w przyrodzie w warzywach, owocach, sokach warzywnych i owocowych, w roztopionym lodzie. Naukowcy udowodnili, że Jakuci, lud zamieszkujący na północy Rosji, którzy żyją średnio ponad 100 lat, zawdzięczają swoją długowieczność piciu wody z roztopionego lodu.

Właściwości wody stukturowanej (strukturalnej)

Woda z roztopionego lodu spowalnia proces starzenia się organizmu i powoduje, że czujemy się młodo i zdrowo. Dzieje się tak dlatego, że woda strukturowana, nazywana też wodą strukturalną, którą otrzymujemy z lodu, ma taką samą strukturę jak woda znajdująca się w naszym organizmie, w naszych tkankach, komórkach.

Picie takiej wody np. szklanki wody rano na czczo spowoduje poprawę samopoczucia i wyglądu zewnętrznego. Korzystne jest jej picie także dla osób w podeszłym wieku, ponieważ wypłukuje złogi i stare, martwe komórki, co jest wspaniałą profilaktyką przeciw różnym chorobom, także chorobom nowotworowym.

Jak przygotować wodę strukturowaną?

Zwykłą wodę wodociągową należy nalać do garnuszka, zagotować, przykryć pokrywką, ostudzić i wstawić do zamrażalnika o temperaturze -4 stopnie C na 2-3 godziny. Gdy woda zamarznie należy przebić powstały na wierzchu lód, a wodę zlać. Można też wodę zupełnie zamrozić, a następnie wyjąć, aby otrzymany lód naturalnie się rozpuścił.

Jak pić wodę strukturowaną?

Wodę taką należny pić małymi łykami. Najlepiej po przebudzeniu i przepłukaniu ust wodą , wypić 1/2 – 1 szklankę takiej wody. Dobrze jest pić wtedy, gdy czujemy pragnienie, a nie na siłę.  Najlepsza jest woda z roztopionego lodu.

Nie należny popijać wody w trakcie jedzenia lecz 15-20 minut przed posiłkiem lub 1 godzinę po posiłku.

Z mojego doświadczenia

Ja również piłam taką wodę i mogę powiedzieć, że efekt widziałam bardzo szybko. Czułam się pełna energii, miałam odczucie jasności w myśleniu, mówiąc ogólnie czułam się silniejsza i zdrowsza. Niestety po pewnym czasie zapominałam o przygotowaniu sobie wcześniej wody, bo potrzeba prawie doby, aby wodę zamrozić i naturalnie rozpuścić, i z czasem piłam jej coraz mniej. Wodę zamrażałam w butelkach plastikowych po wodzie mineralnej. Ten wpis przypomniał mi, że woda strukturowana jest bardzo ważna dla zdrowia i samopoczucia i postanowiłam wrócić do jej picia.

Polecam wszystkim :)

Tekst napisany w oparciu o książkę Michała Tombaka „Droga do zdrowia”. Jeżeli chcesz ją kupić, a uważam, że warto ją mieć,  zajrzyj TUTAJ.

Zapraszam do przeczytania innych artykułów zawierających ciekawe informacje na temat zdrowia i odchudzania propagowane przez Michała Tombaka ->kliknij TUTAJ

 

zdjęcia ze strony Flickr.com

  1. więc nie czaje i niech ktoś mi wytłumaczy… choc jestem pewny że nikt nie wie… w jednych artykułach piszą żeby nie pić wody z roztopionego lodowca którą to pili finowie i wcześnie umierali na coś tam z sercem, tu zaś piszą zupełnie odwrotnie, hehehe śmiech ta cała nauka lub przekaz medialny. pozdrawiam :>

    • Picie wody z lodu proponuje Michał Tombak, który z tego co wiem dobrze się miewa :) Dzięki różnym sposobom na zdrowie, zaczerpniętym z różnych kultur, przywrócił sobie zdrowie, które zostało mocno nadwyrężone przez leczenie farmaceutyczne stosowane jego matkę – lekarza medycyny.
      A jeśli chodzi o moje doświadczenia. Nie piłam na stałe wody z lodu. Głównie z powodu słabej samodyscypliny :). Jednak mogę powiedzieć, że wtedy gdy stosowałam taką wodę, to czułam jakby lekkość w głowie, miałam wrażenie, że otworzyły mi się oczy, miałam „jaśniejsze” myślenie i ogólnie czułam większą energię i lepsze samopoczucie.
      Nie jestem jednak fanatyczką różnych ciekawostek prozdrowotnych. Jestem zwolenniczką tzw. środka. W niczym nie można popadać w skrajności, bo to nigdy nie wyjdzie na zdrowie. Tak, jak powiedział św.Ignacy „wszystko jest dobre o tyle, o ile…”.

      Pozdrawiam

  2. Ja od trzech dni zaczęłam „przygodę” z piciem wody strukturalnej – picie jej to sama przyjemność, zupełnie inaczej smakuje niż tylko przegotowana woda. Mój organizm chce jej więcej i więcej :)

  3. mhm…proszę o wytłumaczenie dwóch punktów:
    1. „Dobrze jest pić wtedy, gdy czujemy pragnienie, a nie na siłę”- z innych opracowań, kiedy czujemy pragnienie oznacza to, że organizm jest już na granicy odwodnienia.

    2. „Wodę zamrażałam w butelkach plastikowych po wodzie mineralnej.” i znów z innych opracowań, butelki PET w których kupujemy wodę są szkodliwe, a ponowne ich wykorzystywanie nie jest polecane. Polecam http://duzymiliterami.blogspot.com/2013/05/zywnosc-pakowana-w-plastik-plastik.html

    • Zazwyczaj jest tak, że jest wiele teorii na dany temat. Moim zdaniem, a opieram je na wiedzy od lekarzy i innych specjalistów, gdy pijemy mało na dobę np.dwa kubki napojów, nie jemy zup, to jest to za mało, zwłaszcza gdy jest ciepło. Wtedy nasz organizm przestawia się na tryb oszczędny, mocz się zagęszcza itd. Nawet jeżeli wiemy, że powinniśmy piś więcej, to nie możemy fundować naszemu organizmowi szoku i zalewać go wodą, bo gdzieś wyczytaliśmy, że trzeba pić 2-2,5 litra wody. W ten sposób możemy sobie przeciążyć nerki i może być problem. Jak już pisałam mój lekarz uważa, że woda jest w całym naszym pożywieniu, we wszystkim np. w chlebie, o czym często zapominamy.
      Jestem zwolenniczką „złotego środka” i staram się nie popadać w histerię, ale spokojnie podchodzić do sprawy.
      Wracając do odpowiedzi na pytania: jeżeli chce mi się pić to piję :) Jeżeli za każdym razem zareaguję na sygnał z ciała, to organizm, nawet jeżeli wcześniej otrzymywał za mało płynów dojdzie do równowagi i będzie sygnalizował zapotrzebowanie na wodę dokładnie w takiej ilości jakiej potrzebuje, nie mniej i nie więcej.
      Poza tym, to co zawarłam w tekście, jak pić wodę strukturowaną, czyli wtedy gdy czujemy pragnienie, a nie na siłę, napisałam w oparciu o tekst z książki Michała Tombaka, a ja to akurat popieram.
      A co do butelek plastikowym, hmm… Skoro powszechnie jest w nich sprzedawana woda mineralna, a nawet lecznicza, to chyba nie jest tak źle z ich szkodliwością, a w szklanym naczyniu nie polecam zamrażać wody, bo może rozsadzić szkło :) wiec wybór pojemników zamykanych nie jest zbyt duży.
      Oczywiście przedstawiłam swój punkt widzenia, z którym nie każdy musi się zgodzić.

      Pozdrawiam
      Agnieszka

  4. Zamrażasz w butelkach wodę z wodociągu? Wcześniej ją gotujesz, studzisz i w butelki?

    • Mam ten komfort, że w moim mieście jest bardzo dobra woda z ujęć głębinowych :) Tak, gotowałam ją, studziłam i wlewałam do butelek.

Dodaj komentarz